Gdzie można lecieć bez testów?

Temat wakacji w czasach pandemii koronawirusa nie jest prosty. Wiele krajów całkowicie zostało zamkniętych i jedyny sposób, aby tam wjechać, to szczepionka. Inne z kolei pozwalają spędzić czas na ich terenie, ale tylko po odbyciu kwarantanny lub okazaniu negatywnego wyniku testu na koronawirusa. Czy są państwa, gdzie można lecieć bez testu?

Na wstępie chcemy podkreślić, że wymienimy państwa, które według rankingów są najchętniej odwiedzanymi przez Polaków. Artykuł podzielimy na trzy sekcje, w pierwszej opiszemy kraje, gdzie test jest wymagany, bo jest ich zdecydowanie najwięcej. W drugiej części podamy państwa, w których testów nie muszą wykonywać ozdrowieńcy i w końcu kraje, w których nikt nie musi mieć negatywnego wyniku! 

Należy zauważyć, że ze wzrostem liczby osób zaszczepionych w najbliższym czasie można się spodziewać zmian w zasadach dla podróżujących. W niedalekiej przyszłości prawdopodobnie większość krajów będzie wymagała okazania karty szczepienia. Najbliższe miesiące to także sezon wakacyjny, więc możliwe, że niektóre państwa, aby podratować gospodarkę, wpuszczą turystów bez testów.

Konieczne testy PCR na koronawirusa – poznaj kraje

Jest duża liczba państw, które wymagają testu na koronawirusa. To między innymi Bułgaria, w której tego typu ograniczenia wprowadzono minimum do 31 maja, w Chorwacji natomiast do 15 maja z dużym prawdopodobieństwem przedłużenia. Jeśli chcemy lecieć do Czarnogóry, Egiptu, Grecji, czy Hiszpanii (razem z Wyspami Kanaryjskimi), koniecznie trzeba mieć test wykonany zaraz przed wylotem, oczywiście z wynikiem negatywnym. 

To samo dotyczy, takich krajów jak Kenia, Kuba, Luksemburg, a nawet Malediwy i Malta, nie mówiąc o Omanie i Portugalii wraz z Maderą i Azorami. Szwecja także wymaga testu na koronawirusa mimo tego, że jest to kraj, który zasłynął z brutalnej techniki walki z pandemią (odporność stadna). 

Aby polecieć do Turcji, przynajmniej przed 1 czerwca konieczny jest negatywny wynik testu PCR, Wyspy Zielonego Przylądka akceptują natomiast testy antygenowe, tak jak i Włochy, które utrzymują obostrzenia do 15 maja, ale na pewno się to przeciągnie. Tam dodatkowo wymagana jest 5-dniowa kwarantanna po przyjeździe. Na koniec Zjednoczone Emiraty Arabskie i ukochany przez wszystkich Dubaj – miasto, w którym od 3 kwietnia do odwołania obowiązuje konieczność dodatkowego poddania się testowi na lotnisku po przylocie.

Kraje, w których testy nie są wymagane dla ozdrowieńców

W tej grupie znajduje się Albania, piękny kraj, do którego Polacy wybierają się coraz częściej. Jest także Bułgaria, o której pisaliśmy w akapicie powyżej, a także Czarnogóra i Chorwacja, które wprowadziły brak konieczności wykonywania testów i okazywania negatywnych wyników dla ozdrowieńców. Jeśli jesteś ozdrowieńcem, testu nie musisz mieć na Dominikanie i na Maderze. Z tego typu „utrudnień” zrezygnował także Meksyk oraz coraz bardziej popularny kierunek wakacyjny, czyli Macedonia. We wszystkich tych wymienionych krajach negatywny wynik testu na koronawirusa nie jest potrzebny, jeśli już się zaszczepiłeś. Jedynie dwa kraje zdecydowały się wprowadzić ograniczenia dla ozdrowieńców, a otworzyły się dla zaszczepionych – to Turcja i Grecja.

Gdzie nie trzeba mieć testów na koronawirusa?

Wakacje bez testów, nieważne czy jesteś ozdrowieńcem, zaszczepionym, czy jeszcze koronawirusa nie przeszedłeś, spędzisz jedynie w kilku państwach. Oczywiście ta garstka była już wymieniana powyżej w kontekście ozdrowieńców. Chodzi dokładnie o Albanię, Dominikanę, ale także Kostarykę, Macedonię i  Meksyk. W tym ostatnim przypadku zasada ta nie obowiązuje, kiedy wybierasz linie lotnicze KLM.

Tak jak pisaliśmy na samym początku, sytuacja może się ciągle zmieniać, w końcu sezon wakacyjny za pasem, a osób zaszczepionych coraz więcej – nie wiadomo jednak, w którym kierunku może to pójść, są dwie możliwości: na wakacje pojadą tylko zaszczepieni lub więcej krajów otworzy się dla turystów bez testów. Przekonamy się o tym w najbliższych miesiącach.

Dodaj komentarz

Twój email nie zostanie opublikowany.